Droga Mamo, Drogi Tato!


- Jeżeli Wasze dziecko ma kłopoty  logopedyczne, pamiętajcie, że nie wystarczą same ćwiczenia u logopedy, bez Waszego zaangażowania każda terapia skazana jest na porażkę.


- Wystarczy chęć i dziesięć minut dziennie.


- Ustawienie aparatu artykulacyjnego odbywa się do 13 roku życia i w tym okresie korygowanie wad wymowy przebiega bez większych stresów i problemów. Później w terapię logopedyczną trzeba włożyć dużo wysiłku.


- Im wcześniej zaburzenia mowy zostaną wykryte i ustalony tok postępowania, tym terapia będzie skuteczniejsza.


- Wady wymowy w dużej mierze wpływają na całokształt rozwoju dziecka, a szczególnie na jego powodzenia w szkole.


- Pozwólcie robić dziecku miny przed lustrem -  ćwiczcie język, wargi i żuchwę.


- Bądźcie cierpliwi i opanowani. Terapia logopedyczna musi potrwać. Na efekty trzeba będzie poczekać, ale na pewno przyjdą.


- Dostrzegajcie nawet najmniejszy sukces dziecka i cieszcie się razem z nim. Pozytywne motywowanie wzmacnia terapię, ale daje też dziecku poczucie pewności i wiary we własne możliwości.


- Nie korygujcie wymowy dziecka przy kimś.


- Ćwiczyć można wszędzie: w domu, samochodzie, na spacerze i podczas każdej okazji: mycie rąk, układanie zabawek…


- Nie zmuszajcie dzieci do ćwiczeń podczas choroby czy złego samopoczucia.


- Sprawcie, aby ćwiczenia logopedyczne nie tylko korygowały wymowę, ale również rozwijały słownictwo dziecka, wyobraźnię, jasność wyrażania myśli i emocji.


- Czytajcie dziecku krótkie wierszyki, rymowanki i powtarzajcie je z nim.

 

 


 Powodzenia!!!

Dominika Szklorz, neurologopeda, oligofrenopedagog, terapeuta ręki